5. Pielgrzymka rowerowa


IV Pielgrzymka rowerowa Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej na Jasną Górę


Pielgrzymka trwała od 6 do 13 lipca. Mimo, że był to zaledwie tydzień, dostarczyła moc
wrażeń, wielu przemyśleń i nowych przyjaźni. Grupy z poszczególnych parafii wyjechały z odpowiednim wyprzedzeniem, by spotkać się w diecezjalnym sanktuarium w Skrzatuszu na oficjalnym starcie. Na naszej trasie dojazdowej do Skrzatusza wchłonęliśmy inne grupy, najpierw w w Szczecinku, a potem w Wałczu. Tu było nas zatem ponad 160 osób. Ze Skrzatusza z błogosławieństwem biskupa Krzysztofa Zadarko, już olbrzymią rzeszą 230 rowerzystów - w tym dziewięciu księży - ruszyliśmy w kierunku Częstochowy. Oceniam, że tych, którzy jechali po raz pierwszy, było około 30 – 40 procent. Byli też pielgrzymi, którzy uczestniczyli we wszystkich czerech pielgrzymkach. Po drodze odwiedziliśmy między innymi Pola Lednickie i Licheń. Tuż przed metą na Jasnej Górze z pątnikami spotkał się ponownie ksiądz biskup Zadarko w gościnnej parafii w Siemkowicach. Biskup przewodniczył mszy w kościele pw. św. Marcina i żegnał poszczególne grupy przed dalsza trasą.
Pogoda nam dopisywała,
przeważnie było upalnie, chociaż były też dwa odcinki deszczowe. Wielu cierpiało z powodu poparzeń słonecznych. Słońce spaliło tych, którzy z rowerem mieli niewiele do czynienia. Dochodziło do wielu kraks, jak to w grupie, wśród nieostrożnych rowerzystów, którzy nie są przyzwyczajeni do wyjazdów grupowych. Krążą teraz opinie, że na tej pielgrzymce doszło do największej ilości kraks. Nie mogłem jednak wyjść z podziwu na widok rowerzystek i rowerzystów w podeszłym wieku. Wyglądali na takich, którzy na swoim rowerze z koszyczkiem na kierownicy ledwo dojeżdżają do najbliższego sklepu, a jednak wszyscy pokonali długą trasę pielgrzymki. Ze Słupska było to 680 kilometrów! Czuwała nad nami służba medyczna na rowerach i w ambulansie, jechał samochód osobowy ze sprzętem i pomocą techniczną, bus do wszystkiego i samochód ciężarowy z bagażami. Towarzyszyły nam nawet 4 ubikacje toi-toi na samochodzie!
Większość noclegów miała miejsce na podłogach
sal gimnastycznych na własnych materacach, kłopot stanowiła mała przepustowość sanitariatów i umywalni, ale jakoś dawało się to pokonać. Równocześnie z nami do Częstochowy zdążali pielgrzymi na motolotniach z naszej diecezji. Była to ich pierwsza pielgrzymka. Wśród nas byli pielgrzymi z różnych części kraju, nie tylko z Diecezji Koszalińsko - Kołobrzeskiej. Najważniejszy był klimat i wspaniała atmosfera. Często stwierdzano, że nie mogło nas tu zabraknąć. Podejmowano nas poczęstunkiem w parafiach, w stołówkach i na placach. Nigdy nam strawy nie brakowało. Wszędzie byli to ludzie dobrej woli.
Na trasie wyróżniła się ponownie parafia w Imielnie, gdzie pod różnorodnością pokarmów uginały się stoły. Mogłaby się tu pożywić jeszcze jedna taka grupa pątników. Jest to parafia leżąca z dala od
pielgrzymich tras, której proboszcz ubolewał podobno, że pielgrzymki go omijają, więc teraz odwdzięczał się nam w sposób zwielokrotniony. Na gastronomicznej mapie pielgrzymek jest to parafia nie do doścignięcia, a gloria jej hojności zatacza coraz szersze kręgi!  Przepyszne i różnorodne były też rozmaite ciasta podawane na całej trasie, które piekły parafianki!
        Organizatorem i pomysłodawcą Rowerowej Pielgrzymki jest ks. Tomasz Roda, wikariusz parafii św. Jana Kantego w Słupsku, a patronem medialnym - Radio Koszalin. Stale towarzyszyła nam Pani Karolina Pawłowska, dziennikarka Gościa Niedzielnego, której kilka zdjęć pozwoliłem sobie zaczerpnąć do mojego zbioru.                    Wszystko było zapięte na ostatni guzik, pielgrzym winien mieć tylko sprawny rower i kubek u pasa, taki "niezbędnik pielgrzyma".
"Pielgrzymka to więcej niż urlop" głosiło hasło. Tu na pewno chodziło o coś więcej niż tylko turystyczny przejazd ludzi, którzy lubią takie wędrowanie, którzy się rozumieją. Był czas radości i czas skupienia i przemyśleń.

       Zdarza się, że pokaz slajdów bywa nieaktywny, więc dodatkowo zdjęcia są tutaj w albumie Pielgrzymka rowerowa
                                                                                                                            
                                                                                                                                               Trasa pielgrzymki, łącznie 680 km                           Strona Pielgrzymki na FB

Kanał Pielgrzymki na YouTube
                                                                                                    

IV Pielgrzymka rowerowa Diecezji Koszalińsko - Kołobrzeskiej na Jasną Górę 2013




    






Comments